Parafia pw. św. Ojca Pio w Tychach

Kilka refleksji ewangelicznych
I nie tylko…

 

Pierwotnie Kościół świętował Wniebowstąpienie Pana Jezusa razem z tajemnicą Zesłania Ducha Świętego. Rozdzielenie tych świąt nastąpiło około 370 roku, czego świadkiem jest św. Augustyn. Dziś z racji duszpasterskich w wielu krajach, w tym również w Polsce, Wniebowstąpienie świętuje się kilka dni później. Uroczystość została przeniesiona na przedostatnią niedzielę wielkanocną, zamiast czwartku 40 dni po Wielkanocy.

Wniebowstąpienie Pańskie - wobec tajemnicy


Giotto, Wniebowstąpienie (1303-1305)

„Jest w tym ewangelicznym cytacie jedna rzecz zdumiewająca (…)
Czytamy bowiem, że uczniowie rozstali się z Panem, a mimo to odczuwali „wielką radość”. Czy nie ma w tym sprzeczności?”.

Ewangelie opisują, że po Zmartwychwstaniu Chrystus wielokrotnie ukazywał się swoim uczniom. Tak było do czterdziestego dnia, kiedy to „został wzięty do nieba” jak relacjonuje to św. Marek (16, 19). Ewangeliści są jednak oszczędni w słowach i nie rozbudowują opisów tego wydarzenia.

Łukasz wyraża się lakonicznie: „Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce błogosławił ich.  A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba” (Łk 24, 50).

Marek również nie dostarcza czytelnikom zbyt wielu szczegółów: „Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.  Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły” (Mk 16, 19).

Mateusz w ogóle nie wspomina o tym wydarzeniu. Jan wzmiankuje w formie przepowiedni.

Dlaczego Ewangeliści poświęcili Wniebowstąpieniu tak mało miejsca? Czy na Górze Oliwnej stało się coś, co przekraczało ich możliwości zrozumienia? A może spotkali się z rzeczywistością, której nie da się wyrazić za pomocą ludzkiego języka?

Możemy tylko snuć przypuszczenia, jednak Łukasz podpowiada nam, że chodzi raczej o tę drugą kwestię. Bezpośrednio po opisie Wniebowstąpienia pojawia się bowiem takie zdanie:

„Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, błogosławiąc Boga” (Łk 24, 52-53). (…)

 „Jest w tym ewangelicznym cytacie jedna rzecz zdumiewająca - i zwraca na nią uwagę Benedykt XVI. Czytamy bowiem, że uczniowie rozstali się z Panem, a mimo to odczuwali „wielką radość”. Czy nie ma w tym sprzeczności? Dzieje się tak - mówi Papież w książce Jezus z Nazaretu, bo uczniowie Chrystusa „nie czują się opuszczeni. Nie myślą, że Jezus odszedł daleko i znikł w jakimś niedostępnym dla nich niebie. Są najwidoczniej pewni Jego nowej obecności. (...) Wiedzą, że jest On tak bliski, jak może być tylko Bóg”.

Wobec tajemnicy

Wniebowstąpienie Chrystusa jest jednym z najważniejszych, ale i najbardziej tajemniczych wydarzeń opisanych w Piśmie Świętym. To tryumf Chrystusa i Jego powrót do Ojca. To także wypełnienie się proroctw, zapowiedź powtórnego przyjścia Chrystusa i zapewnienie ostatecznego zwycięstwa Bożej Miłości.

„Wniebowstąpienie mówi nam, że w Chrystusie nasze człowieczeństwo zostaje wyniesione na wysokości Boga; w ten sposób za każdym razem, gdy się modlimy, ziemia łączy się z niebem. Tak jak kadzidło, spalając się, unosi w górę dym, tak samo, gdy zanosimy do Pana ufną modlitwę w Chrystusie, przenika ona niebiosa i dociera do samego Boga - On ją przyjmuje i jej wysłuchuje”.

(Benedykt XVI, Rozważanie przed modlitwą "Anioł Pański" 20 maja 2012)

Namalować pędzlem, to czego nie można słowami

Wielu artystów mierzyło się z tematem Wniebowstąpienia. To, co tak trudno wyrazić słowami niektórzy próbowali oddać pędzlem.

Benvenuto Tisi (1481-1559) - włoski malarz epoki renesansu i manieryzmu namalował obraz Wniebowstąpienia Pańskie, na którym Chrystus pojawia się dwukrotnie. W lewej części płótna jest przedstawiony wśród swoich uczniów - jako mistrz i nauczyciel, w górnej centralnej -  jako wstępujący w niebo Bóg. Poprzez ten zabieg artysta z Ferrary oddał teologiczną prawdę o tym, że Chrystus jest ciągle obecny wśród ludzi, a równocześnie przebywa w „domu swego Ojca”.


Benvenuto Tisi, Wniebowstąpienia Pańskie

Znany współczesny artysta Salvador Dali (1904-1989) przedstawił tę samą scenę w zupełnie inny, zaskakujący sposób. Hiszpański artysta przyjął perspektywę niezwykłego skrótu, który pokazuje postać Chrystusa zawieszonego w powietrzu i widzianego od dołu. Dodatkowo rozłożone ręce nasuwają skojarzenie z Ukrzyżowaniem. Nad Jezusem znajduje się Duch Święty pod postacią gołębia i twarz Matki Bożej. Niebo, do którego zmierza Chrystus, jest powiększeniem mikroskopowego obrazu jądra atomowego. W zamierzeniu artysty miało to symbolizować jedność wszechświata.


Salvador Dali, Wniebowstąpienie

Wg: Den katolske kirke Norge
Informator katolicki - Marta Tomczyk-Maryon

Fragment filmu:

 

Wspieraj Seniora

Liturgia słowa

... do św. Archanioła

Święty Michale Archaniele!
Wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości
i zasadzkom złego ducha
bądź naszą obroną.
Oby go Bóg pogromić raczył,
pokornie o to prosimy, a Ty,
Wodzu niebieskich zastępów,
szatana i inne złe duchy,
które na zgubę dusz ludzkich
po tym świecie krążą,
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.

Msze święte

Nd: 80011001400
1900(recytowana z homilią)
Pn, Cz, Pt: 1800
Wt, Śr: 630
So: 8001800

Delegat

Delegat ds. Ochrony
Dzieci i Młodzieży

Ks. Łukasz Płaszewski
Kuria Metropolitalna
ul. Jordana 39
40-043 Katowice
kom.: +48 519 318 959
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Licznik odwiedzin

Dziś64
Wczoraj216
Tydzień478
Miesiąc280
Razem588519